Znasz to uczucie kiedy patrzysz w lusto i widzisz obcą ci osobe, którą tak naprawde jesteś ty?
Może znasz, może nie... Ale ja tak.
Patrze w lustro i widze dziewczyne z mnustwem kompleksów i wad, a kiedy nie patrze w lusto wydaje mi się że nie mam żadnych wad. Jestem Idealna.
Może tak jest, może nie...
Jest też tak że patrze w lustrze na swoje nogi czy brzuch, a nawet twarz i raz jest idealne, a za chwile już nie.
Może tak jest naprawde, może nie...
Obraz w lustrze przedstawia wykreowany w głowie obraz siebie.
Na przykład kiedy wmówimy sobie że nasze ciało jest idealne, to lustrze będziemy widzieć że jest idealne, jednak kiedy wmówimy sobie że na przykład mamy za grube uda czy za duży brzuch to lustro, a w realu nasza głowa pokaże w lustrze przez nasze oczy to co uznajemy za wady...
Może tak naprawde jest, może nie...
Wiele z was uzna że to nieprawda, że wcale tak nie jest. Jednak gdy zauważymy przeprowadzając mały eksperyment zobaczycie że tak naprawdę jest.
EKSPERYMENT
Potrzebne: Nasze ciało w beliźnie, oczyszczony umysł, lustro, brak kogokolwiek w pobliżu
Instrukcja: Zanim staniesz przed lustrem zamknij oczy i wyobraź sobie że nie masz żadnych wad. JESTEŚ CHODZĄCĄ PERFEKCJĄ w każdym calu. I stań przed lustrem i popatrz w nie. ZAPAMIĘTAJ to co w nim widzisz. Następnie POWYTYKAJ SOBIE WSZYSTKIE WADY, grube uda, krzywe nogi, nie taki nos i oczy, brzydkie włosy, nieidealna figura. Wszystko. Otwórz oczy i popatrz na obraz w lustrze. Widzisz różnice.
Może tak będzie, może nie...
Eksperyment nie zawsze wychodzi ale czasami to pokazuje się w życiu codziennym.
Jeden najbardziej popularny przykład to przymiarka ciuchów w sklepie, a później w domu.
Każdy tak miał że w przymierzalni pasuje idealnie, a w domu zastanawiamy się jak mogliśmy to kupić
NIESTETY TAK JUŻ JEST. Biorąc ubranie wyobrażamy sobie jak idealnie w niej wyglądamy, nasz rozum nakłada się na wyobraźnie i nie pokazuje obrazu rzeczywistego w lustrze. Dopiero gdy zapomni o tamtym obrazie - czyli jak będziemy w domu - okazuje się że to wogule nam się nie podoba.
Może tak się zdarzy, może nie...
PODSUMOWANIE:
To co w twojej głowie się pokazuje, nigdy tam nie zostaje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz