poniedziałek, 27 lipca 2015

Najprostsza dieta świata – zrzuć 2kg w tydzień!

Większość myśli o zrzuceniu zbędnych kilogramów lub o poprawie sylwetki. Jedni wykonują ćwiczenia na mięśnie brzucha, by pozbyć się ‚oponki’, inni ćwiczą mięśnie ud i pośladków. W tym wszystkim jednak należy pamiętać o jednej najważniejszej rzeczy! Ćwiczenia to 30%, a dieta to aż 70% sukcesu do zdrowego organizmu i zgrabnej sylwetki! Same ćwiczenia niewiele zdziałają, jeśli nie dorzucimy do tego odpowiedniej diety. Nie mówię tutaj o restrykcyjnych dietach, czy głodówce, bo takie działania nie mają najmniejszego sensu. Pod pojęciem ‚dieta’ mam na myśli zachowanie rozsądku i odpowiednie bilansowanie posiłków. Krótko mówiąc należy pamiętać, by nasze dzienne posiłki zawierały mniej więcej 50% węglowodanów, 30% tłuszczów i 20% białek. Produkty zawierające cukry proste lepiej zastąpić produktami składającymi się z cukrów złożonych. Jeśli macie telefony z Androidem, czy iPhone’a, to sprawa jest o tyle łatwiejsza, że znajdziecie sporo aplikacji ułatwiających kontrolę spożywanych posiłków. Np. na aplikacji S Health w łatwy sposób można kontrolować nie tylko kalorie, lecz także ilość spożytych makro- i mikroelementów. Przed rozpoczęciem odchudzania warto również obliczyć swoje podstawowe zapotrzebowanie energetyczne, np. ze wzoru Harrisa i Benedicta:

  • PPM (kcal) dla kobiet = 655,1 + 9,563 x waga (kg) + 1,850 x wzrost (cm) – 4,676 x wiek
  • PPM (kcal) dla mężczyzn = 66,5 + 13,75 x waga (kg) + 5,033 x wzrost (cm) – 6,755 x wiek

Następnie należy obliczyć całkowitą przemianę materii, czyli PPM (podstawową przemianę materii) mnożymy razy wskaźnik aktywności:

CPM = PPM x PA
PA (wskaźnik aktywności):
  • Aktywność niska (osoba prowadząca siedzący tryb życia): wskaźnik wynosi 1,40–1,69
  • Aktywność umiarkowana (np. osoba uprawiająca jogging godzinę dziennie): wskaźnik wynosi 1,70–1,99
  • Aktywność duża (np. pływanie 2h dziennie) : wskaźnik wynosi 2,00–2,40


Poniżej znajduje się przykładowy jadłospis na 1 dzień, który pomoże Wam zrzucić zbędne kilogramy. Proporcje składników należy dostosować odpowiednio do swojej całkowitej przemiany materii.

  1. Śniadanie I: owsianka
  2. Śniadanie II: koktajl owocowy lub warzywny, bądź jabłko
  3. Obiad: Grillowana pierś kurczaka + warzywa na parze + brązowy ryż
  4. Podwieczorek: Twarożek
  5. Kolacja: Chleb żytni + twarożek + szynka drobiowa

Słodkie napoje, soki itp warto zastąpić zwykłą wodą. Pamiętajcie, by wypijać dziennie ok.2 litrów płynów.

By zrzucić 2kg w tydzień, to różnica między spożytymi kaloriami a spalonymi musi wynosić 14000 kcal/tydzień, co oznacza, że trzeba stracić 7000 kcal, by uzyskać utratę masy o 1kg. Łatwo zauważyć, że musimy codziennie pozbyć się 2000 kcal, by uzyskać takie efekty. Jest to całkiem spora ilość kalorii, dlatego nie każdemu jest zalecane takie tempo. Poza odliczeniem kalorii z pokarmów, w takim przypadku również jest jak najbardziej wskazane zwiększenie aktywności fizycznej.
Na Twój metabolizm wpływa wiele czynników, dlatego powyższe obliczenia należy traktować bardziej jako wskazówki, które mają za zadanie ułatwić Ci utrzymanie prawidłowej wagi lub odchudzanie. Pamiętaj również, że duże spadki wagi, typu 2kg/ tydzień nie powinny być stosowane u osób z niewielką nadwagą, gdyż może to negatywnie wpłynąć na ich zdrowie. Lepiej będzie, jeśli utratę wagi rozłoży się w większym odstępie czasu.

czwartek, 16 lipca 2015

Miłość, którą do Ciebie czuję

Chcę się z tobą bawić w chowanego
i dawać ci swoje ubrania
i mówić ci że podobają mi się twoje buty
i siedzieć na schodach kiedy bierzesz prysznic
i masować ci szyję
i całować ci stopy
i trzymać cię za rękę
i wychodzić razem żeby coś zjeść
i nie obrażać się kiedy mi wyjadasz z talerza
i rozmawiać o tym jak minął dzień
i przenosić twoje pudła
i śmiać się z twoich wariactw
i dawać ci taśmy których nie słuchasz
i oglądać wspaniałe filmy
i oglądać głupie filmy
i narzekać na programy radiowe
i robić ci zdjęcia kiedy śpisz
i wstawać żeby przynieść ci kawę i bułeczki i drożdżówki
i chodzić do kawiarni na kawę o północy
i nic sobie nie robić kiedy podkradasz mi żelki
i opowiadać ci program telewizyjny
który widziałem poprzedniego wieczora
i zabierać cię do okulisty
i nie śmiać się z twoich dowcipów
i pragnąć cię wczesnym rankiem
ale nie budzić cię żebyś mogła sobie jeszcze pospać
i całować twoje plecy i głaskać twoją skórę
i mówić jak bardzo kocham
twoje włosy
twoje oczy
twoje usta
twoją szyję
twoje piersi
twoje pośladki
i siedzieć na schodkach bawiąc się telefonem
dopóki twój sąsiad nie wróci do domu
i siedzieć na schodkach bawiąc się telefonem
dopóki ty nie wrócisz do domu
i martwić się kiedy się spóźniasz
i dziwić się kiedy jesteś wcześniej
i dawać ci słoneczniki
i chodzić na twoje przyjęcia
i tańczyć do upadłego
i przepraszać kiedy nie mam racji
i cieszyć się kiedy mi przebaczasz
i oglądać twoje fotografie
i żałować że nie znam cię od zawsze
i mieć w uszach twój głos
i czuć dotyk twojej skóry
i wpadać w panikę kiedy jesteś zła
i jedno twoje oko staje się czerwone a drugie niebieskie,
włosy opadają ci na lewą stronę
a twarz ma orientalne rysy
i mówić ci że jesteś wspaniała
i tulić cię kiedy się boisz
i obejmować cię kiedy ktoś cię zrani
i chcieć cię kiedy poczuję twój zapach
i obrażać cię dotykiem
i kwilić jak dziecko kiedy jestem obok
i kiedy jestem daleko
i ślinić twoje piersi
i pieścić cię w nocy
i marznąć kiedy zabierasz cały koc
i dusić się z gorąca kiedy go nie zabierasz
i wpadać w zachwyt kiedy się uśmiechasz
i rozpływać się ze szczęścia kiedy się śmiejesz
i za nic nie rozumieć dlaczego myślisz, że cię odrzucam
i dziwić się jak coś takiego mogło przyjść ci do głowy
i zastanawiać się kim jesteś naprawdę ale
i tak cię akceptować
i opowiadać historię o zaczarowanym w anioła leśnym chłopcu,
który z miłości do ciebie przeleciał ocean
i pisać dla ciebie wiersze
i zastanawiać się dlaczego mi nie wierzysz
i odczuwać uczucia tak głębokie że brak słów żeby je wyrazić
i chcieć kupić ci małego kotka,
o którego będę zazdrosny bo będziesz poświęcać mu
więcej uwagi niż mnie
i zatrzymywać cię w łóżku kiedy musisz wyjść
i płakać jak dziecko kiedy w końcu sobie pójdziesz
i tępić karaluchy
i kupować ci prezenty których nie chcesz
i odnosić je do sklepu
i wciąż na nowo prosić cię o rękę,
mimo że odmawiasz mi już któryś raz
ponieważ ci się wydaje że mi na tym nie zależy
chociaż zależy mi bardzo od kiedy zrobiłem to pierwszy raz
i potem włóczyłem się po mieście które wydawało się puste bez ciebie
i chcieć tego czego ty chcesz
i wiedzieć że zatraciłem się cały
i mimo to wiedzieć że przy tobie jestem bezpieczny
i opowiadać ci o sobie najgorsze rzeczy
i dawać ci to co we mnie najlepsze bo jesteś tego warta
i odpowiadać na twoje pytania chociaż wolałbym tego nie robić
i mówić ci prawdę kiedy wcale tego nie chcę
i zachowywać się uczciwie dlatego że wiem że sobie tego życzysz
i gdy myślę że wszystko skończone czepiać się ciebie przez króciutkie
dziesięć minut zanim na dobre
wyrzucisz mnie ze swojego życia
i zapomnieć kim jestem
i próbować być bliżej bo pięknie jest uczyć się ciebie
i warto zrobić ten wysiłek
i mówić do ciebie źle po niemiecku
i jeszcze gorzej po hebrajsku
i kochać się z tobą o trzeciej nad ranem
i jakimś cudem jakimś cudem opowiedzieć ci chociaż trochę o
nieprzepartej
dozgonnej
przemożnej
bezwarunkowej
wszechogarniającej
rozpierającej serce
wzbogacającej umysł
ciągłej wiecznotrwałej miłości
jaką do ciebie czuję.

wtorek, 14 lipca 2015

On nie potrafił kochać

Znów tysiące emocji skumulował się we mnie
tworząc ogromną siłę rozrywającą moje wnętrze.
Siedziałam na skraju łóżka,
z głową zanurzoną w palcach starałam się powstrzymać cisnące do oczu łzy.

Czemu płakałam?
Szczerze?
Też chciałabym to wiedzieć.
Czyżby znowu przez niego?

Już nie pamiętam kiedy zasnęłam spokojnie,
z uśmiechem na ustach.
Co noc dławiłam się własnymi łzami
czując tylko dźwięk pękającego serca.
Wystarczyło że tylko go zobaczyłam
a już w kącikach oczu pojawiały się te słone krople,
które z biegiem czasu stały się nieodłącznym elementem mojego życia.

Widziałam jego uśmiech,
czułam dotyk,
słyszałam śmiech.

To wszystko pojawiało się w snach,
przerywając mój błogi spokój i tworząc najgorszy koszmar.

Kochaliście kiedyś kogoś tak mocno,
że powoli te uczucia stawały się istną obsesją?
Nie?

Macie cholerne szczęście.
Ja nie potrafiłam nawet ubrać w słowa mojej miłości do niego
która ciągnęła się za mną już od trzech lat.
Uwierzcie mi, że próbowałam wyzbyć się tego uczucia,
zakopać je gdzieś głęboko,
ale on swoją obecnością nie pozwalał mi zapomnieć.

Przychodził codziennie,
przytulał,
dbał
i opiekował się mną,
ale to nie wystarczało.

Ja chciałam być w jego sercu, chciałam aby mnie kochał
miłością bezgraniczną jednocześnie wiedząc, że jest to niemożliwe.
                        On nie potrafił kochać.

poniedziałek, 13 lipca 2015

Ona i on...

Oboje wiedzieli,
że to co za moment się wydarzy
w jakimś stopniu zmieni ich życie.
Jeszcze nie wiedzieli na jakie
– gorsze, czy lepsze.
Lecz oboje byli pewni co do jednego
– nigdy, aż do końca życia nie zapomną tej chwili,
kiedy to po raz  pierwszy spotkają się .
On i Ona będą dla siebie jak tlen dla człowieka, jak jedzenie dla głodującego, jak woda dla spragnionego i jak dom dla bezdomnego.
Nie będą mogli bez siebie żyć ani wytrzymać.
Ich dłuższe rozłączenie nie będzie dobre w skutkach
ani dla niej, ani dla niego.

piątek, 10 lipca 2015

JESTEŚMY BRZYDKIE I PUSTE... [Kampania Społeczna Sióstr Fitdevangel]


https://www.youtube.com/watch?v=gwiy4cYdDpo

Udostepniajcie ten film bezpośrednio z yt a nie od kogoś.
WYSTARCZY UDOSTĘPNIĆ BY POMÓC.
Nas to nic nie kosztuje a może komuś wiele pomóc


Opis filmiku:
POMÓŻ NAM SZERZYĆ NASZE WARTOŚCI! Pokaż ten filmik wszystkich swoim znajomym i udostępnij go, bo nie tylko może on pomóc wielu ludziom przezwyciężyć swoje kompleksy, ale udostępniając go wspierasz fundację osób poparzonych!

Siostry Fitdevangel:
Kochani! Dołaczcie do naszej Kampanii Społecznej dotyczącej akceptacji siebie i zwrócenia uwagi na problemy naprawdę potrzebujących!!! Cały dochód z tego filmiku idzie na fundacje osób poparzonych!!! UDOSTĘPNIAJCIE, GDZIE SIĘ DA! Dawajcie łapki w góre!!! Dołączcie do wydarzenia i Kampanii [link w opisie] ZOBACZ POST w którym wyjaśniamy kim dla nas jest zdrowy człowiek i o naszej historii, której finałem było narodzenie tej kampanii: http://fitdevangel.blogspot.com/2015/07/kampania-akceptacja-siebie-i-wyzbycie.html

poniedziałek, 6 lipca 2015

Znasz to uczucie...

Znasz to uczucie, gdy życie wali ci się na głowę?
Spróbuj wydostać się z gruzów.
Nie jest łatwo, prawda?
Wyobraź więc sobie, że z tych gruzów
musisz wyciągnąć też zbuntowaną nastolatkę.
Ciężej? Owszem.
A teraz pomyśl, jak to jest, gdy samemu
dopiero co przekroczyłeś próg dorosłości.
I musisz całą beztroską młodość zostawić pod gruzami.
Tak, jak wszystkie plany i marzenia.
Mi się udało.
Dlatego, do cholery, nie potrzebuję Twojej pomocy.
Nie szukam dłoni, którą pomogł
aby mi się podnieść z upadku.
Nie szukam ramienia, na którym mogłabym się wesprzeć, idąc przez życie.
Nie szukam ani miłości, ani przygód.
Nie szukam azylu, który mogłabym znaleźć w Twoich ramionach.
Szukam świętego spokoju.
Radzę sobie sama.
Tak trudno to zrozumieć?

niedziela, 5 lipca 2015

Może Tak, Może Nie... Lustro

Znasz to uczucie kiedy patrzysz w lusto i widzisz obcą ci osobe, którą tak naprawde jesteś ty?

Może znasz, może nie... Ale ja tak.

Patrze w lustro i widze dziewczyne z mnustwem kompleksów i wad, a kiedy nie patrze w lusto wydaje mi się że nie mam żadnych wad. Jestem Idealna.

Może tak jest, może nie...

Jest też tak że patrze w lustrze na swoje nogi czy brzuch, a nawet twarz i raz jest idealne, a za chwile już nie.

Może tak jest naprawde, może nie...

Obraz w lustrze przedstawia wykreowany w głowie obraz siebie.

Na przykład kiedy wmówimy sobie że nasze ciało jest idealne, to lustrze będziemy widzieć że jest idealne, jednak kiedy wmówimy sobie że na przykład mamy za grube uda czy za duży brzuch to lustro, a w realu nasza głowa pokaże w lustrze przez nasze oczy to co uznajemy za wady...

Może tak naprawde jest, może nie...

Wiele z was uzna że to nieprawda, że wcale tak nie jest. Jednak gdy zauważymy przeprowadzając mały eksperyment zobaczycie że tak naprawdę jest.


EKSPERYMENT
Potrzebne: Nasze ciało w beliźnie, oczyszczony umysł, lustro, brak kogokolwiek w pobliżu
Instrukcja: Zanim staniesz przed lustrem zamknij oczy i wyobraź sobie że nie masz żadnych wad. JESTEŚ CHODZĄCĄ PERFEKCJĄ w każdym calu. I stań przed lustrem i popatrz w nie. ZAPAMIĘTAJ to co w nim widzisz. Następnie POWYTYKAJ SOBIE WSZYSTKIE WADY, grube uda, krzywe nogi, nie taki nos i oczy, brzydkie włosy, nieidealna figura. Wszystko. Otwórz oczy i popatrz na obraz w lustrze. Widzisz różnice.

Może tak będzie, może nie...

Eksperyment nie zawsze wychodzi ale czasami to pokazuje się w życiu codziennym.
Jeden najbardziej popularny przykład to przymiarka ciuchów w sklepie, a później w domu.
Każdy tak miał że w przymierzalni pasuje idealnie, a w domu zastanawiamy się jak mogliśmy to kupić
NIESTETY TAK JUŻ JEST. Biorąc ubranie wyobrażamy sobie jak idealnie w niej wyglądamy, nasz rozum nakłada się na wyobraźnie i nie pokazuje obrazu rzeczywistego w lustrze. Dopiero gdy zapomni o tamtym obrazie - czyli jak będziemy w domu - okazuje się że to wogule nam się nie podoba.

Może tak się zdarzy, może nie...


PODSUMOWANIE:
To co w twojej głowie się pokazuje, nigdy tam nie zostaje.

Coś na początek.

"Czasem jestem próżna
i potrafię być nie miła.
Często zmienna jak pogada
i za bardzo pewna siebie."
 
 
Twitter:
Night Black Angel  @lastdarkdemon
 
Snapchat:
lastdarkdemon
 
Gmail:
 
WP:
 
Google:
Moje Życie Moje Problemy  albo  Misia Misiakowska
 
Adres bloga:
uzyjczasemmozgu.blogspot.com

Założony:
05-07-2015